- Dzień dobry, i co zrobić z resztą tak pięknie rozpoczętego dnia!
W ten sposób wita mnie wieczorową porą sąsiad, kiedy widzi jak zamykam aptekę. Zastanawia mnie, czy to pytanie to tylko żart z jego strony, czy może ma zdolność czytania w myślach? Czy pyta mnie dlatego, że widzi z jakim bagażem wychodzę z pracy?
Każdy dzień w naszej pracy jest niepowtarzalny. Niby praca taka zwyczajna, bo co niezwykłego może być w sporządzaniu i wydawaniu leków w kolorowych pudełeczkach? Czy ktoś nas uprzedza o tym, jak naprawdę wygląda praca farmaceuty? Czy ludzie zdaja sobie sprawę z tego, jak wiele w nas zmienia kontakt z ich życiem i problemami?
Za każdym razem, kiedy pan Sąsiad tak miło, a przewrotnie mnie zaczepia, mogę mu odpowiedzieć inaczej. Każdy dzień jest inny, przynosi całkiem odmienne emocje. Chciałabym mu opowiedzieć o ludziach, którzy są tacy wspaniali, a czasami nie mają za grosz wyobraźni i wyczucia sytuacji. Chciałabym mu opowiedzieć o Mamie, która od trzydziestu lat bez słowa skargi opiekuje się chorym dzieckiem, a czasami o zniecierpliwionym młodym rodzicu, który się wścieka, bo nie może się wyspać, bo mu „maluch ryczy” po nocach (a czego się spodziewał, przecież dzieci nie są bezszmerowe). Mogę mu zaproponować inwestycję w stopery do uszu i modlitwę dziękczynną , że ma zdrowe dziecko, ale się nie odzywam.
Tak naprawdę wiem, co zrobię z resztą tak pięknie rozpoczętego dnia. Kiedy już wrócę do domu, usiądę wieczorem do komputera i napiszę kolejne opowiadanie albo wpis na bloga. Dla podniesienia na duchu przygotuje jeszcze wcześniej coś bardzo smacznego na kolację. Oto przepis:
Składniki w ilości dla 2-3 osób( kobieta i mężczyzna lub trzy kobiety)
Makaron rurki lub wstążki
Serek mascarpone
Szynka surowa (Serrano, Parmeńska) lub boczek wędzony w bardzo cienkich plastrach
Pęczek koperku
Oliwki zielone lub czarne
Przygotowanie:
Na początku gotujemy makaron. Następnie szynkę i oliwki kroimy na bardzo drobne kawałki i podsmażamy na niewielkiej ilości oleju (w odpowiedniej kolejności: najpierw szynka, potem oliwki). Dodajemy do szynki i oliwek opakowanie serka mascarpone. Całość mieszamy. Patelnię trzymamy na niewielkim ogniu aż uzyskamy jednolity sos. Na koniec dodajemy drobno posiekany koperek w ilości połowy pęczka. Podrzegwamy mieszając. Pozostałą ilość koperku wykorzystamy do posypania dania tuż przed podaniem. Kiedy potrawa nabierze niepowtarzalnego koloru i aromatu, dodajemy makaron do sosu i mieszamy. Wykładamy na talerz, chociaż zniewalający zapach kusi do zjedzenia prosto z patelni. Potrawa jest wysokokaloryczna i o ogromnym potencjale poprawiania nastroju. Smakuje tak samo dobrze w towarzystwie jak i w samotności.
Smacznego!





Jestem farmaceutką i studentką dziennikarstwa. Mój prywatny świat to moja córka i dom z ogrodem. W wolnych chwilach odkrywam na nowo stare receptury tak apteczne, jak i kuchenne, a formą relaksu są dla mnie sport, muzyka i książki. Wierzę, że dobrze w życiu wychodzi nam to, co robimy z sercem.